Ku czci ofiar Katynia

W dniu 17 września przy Krzyżu Katyńskim na cmentarzu komunalnym w Połczynie Zdroju odbyła się uroczystość patriotyczna upamiętniająca 70 rocznicę wkroczenia wojsk Związku Radzieckiego do Polski oraz 69 rocznicę wymordowania tysięcy polskich oficerów w Katyniu.

Uroczystości dla uczczenia zbrodni katyńskiej odbywają się w Połczynie Zdroju od 16 lat a ich pomysłodawcą był nieżyjący już Stefan Musiał, mieszkaniec Połczyna który osobiście przeżył piekło sowieckiej niewoli. Pierwsza uroczystość oraz ustawienie Krzyża Katyńskiego odbyła się za sprawą Mariana Janowskiego, ówczesnego burmistrza, który do dziś aktywnie angażuje się w organizację corocznych obchodów.
Drugi rok z rzędu uroczystość rozpoczęła się od wniesienia i ustawienia przez młodzież krzyża brzozowego. Następnie miały miejsce oficjalne przemówienia zaproszonych gości a chwilę później rozpoczęła się msza święta koncelebrowana przez ks. biskupa Pawła Cieślika. W kazaniu ksiądz biskup wiele miejsca poświęcił sprawie stosunku współczesnej Rosji do wydarzeń sprzed 70-ciu lat. -Mimo upadku ustroju komunistycznego radziecką agresję z 17 września cały czas próbuje się przedstawiać w tonie propagandy z lat pięćdziesiątych, jako akt troski o mniejszość rosyjską na terenach Polski. A była to przecież zgodna napaść dwóch reżimów przypieczętowana paktem Ribbentrop-Mołotow – powiedział biskup Cieślik. W trakcie nabożeństwa pieśni religijne i patriotyczne wykonywał Kameralny Chór Mieszany „Cantus” z Połczyna-Zdroju.
Po mszy świętej delegacje władz, służb mundurowych, organizacji kombatanckich, zakładów pracy, szkół, jak również mieszkańcy Połczyna złożyli pod pomnikiem wiązanki kwiatów. W tym roku po raz pierwszy w uroczystości uczestniczyli przedstawiciele miasta Korosteń z Ukrainy, partnerskiego miasta Połczyna-Zdroju, którzy również złożyli kwiaty. Następnie miało miejsce odczytanie apelu poległych i oddanie salwy honorowej przez kompanię reprezentacyjną Wojska Polskiego.
Po zakończeniu uroczystości zebrani przeszli pod posadzone w ubiegłym roku dęby katyńskie, gdzie młodzież z połczyńskich szkół oraz przedstawiciele władz symboliczną różą uczcili pamięć ofiar. Cztery dęby katyńskie zostały posadzone w ramach akcji „Katyń… ocalić od zapomnienia” polegającej na posadzeniu 21.473 dębów na 70-lecie Zbrodni Katyńskiej, z których każdemu drzewu przypisane jest jedno nazwisko z listy katyńskiej. Połczyńskie dęby noszą imiona:
• ks. mjr kapelan Jan Leon Ziółkowski
• pchor. rez. Julian Bakoń
• ppor. rez. Zbigniew Przystasz
• ppor. pilot Janina Lewandowska
Każdy dąb został objęty patronatem jednej z połczyńskich szkół. Dzięki staraniu Mariana Janowskiego od ubiegłego roku to miejsce pamięci zostało wzbogacone o zdjęcia trzech ofiar katyńskiej kaźni. Znając pasję historyczną i wielkie zaangażowanie Pana Mariana można śmiało przypuszczać, że do przyszłego roku zdobędzie zdjęcie również czwartej ofiary.
Po zakończeniu uroczystości władze samorządowe zaprosiły zaproszonych gości i przedstawicieli organizacji kombatanckich na spotkanie przy kawie i cieście, które było okazją do refleksji i podsumowania tegorocznych obchodów.
W ocenie Kazimierza Dąbrowskiego, wiceprezesa Rodziny Katyńskiej z Koszalina połczyńskie obchody to jedna z najlepiej zorganizowanych uroczystości patriotycznych. –W Połczynie-Zdroju z okazji 17 września bywam od kilku lat i atmosfera zawsze jest wspaniała. Naprawdę czuć patriotycznego ducha, cieszy też liczny udział młodzieży. Nie wyobrażam sobie lepszej lekcji historii i patriotyzmu dla młodego pokolenia – powiedział Kazimierz Dąbrowski.
Również inicjator połczyńskiej uroczystości był zadowolony z tegorocznych obchodów. –Jestem miło zaskoczony udziałem młodzieży, która z roku na rok coraz liczniej, a co najważniejsze spontanicznie i bez niczyjego nakazu uczestniczy w rocznicowych obchodach – podsumował Marian Janowski.