|
W dniu 10 października 2009 roku w wigilię Dnia Papieskiego zorganizowany został już po raz czwarty Spływ Papieski szlakiem Karola Wojtyły, rozpoczynający się w Starym Drawsku nad jeziorem Drawskim.
Organizatorem spływu kajakowego tego roku był ksiądz Krzysztof Sendecki wikariusz parafii NP. NMP w Połczynie Zdroju i katecheta w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Połczynie Zdroju.
W spływie ku uczczeniu kolejnej rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową Jana Pawła II udział wzięło 20 uczestników, głównie uczniów i nauczycieli ZSP w Połczynie Zdroju.
Pomimo niepewnej pogody na kilka dni przed zaplanowaną datą spływu, w sobotę tradycyjnie już po raz czwarty z rzędu, aura wyklarowała się na słoneczną, choć wietrzną i chłodną. Uczestnicy radośnie spędzili czas na zmaganiu się z wiatrem i falami jeziora Drawsko i Żerdno (Srebrne). Szczególnie integrujące okazało się wspólne ognisko nad jeziorem Żerdno. Przy cieple ogniska i wspólnego dzielenia się radością bycia razem, oraz wspólnym posiłku, wznoszony był żywy pomnik Janowi Pawłowi II w naszych ludzkich sercach. Osoby, które już uczestniczyły w poprzednich spływach kajakowych wspominały je, szczególnie zaś te , które wydawały się najtrudniejsze, jak np. spływ rzeką Wogrą w obrębie miasta Połczyna Zdroju z 2 kwietnia tego roku. Na zakończenie ogniska, uczestnicy otrzymali od księdza Kszysztofa, pamiątkowe obrazki z myślą Jana Pawła II dotyczącą rozważań na temat wolności. Pochodziła ona książki „Pamięć i tożsamość”. Po ognisku i wspólnej modlitwie o beatyfikację Jana Pawła II, nadszedł czas powrotu do przystani. Tym razem trzeba było płynąć z wielkim trudem pod silny wiatr i fale. Tym bardziej słowa Jana Pawła II stawały się aktualne ponieważ realizacja wolności w prawdzie, niemal zawsze jest drogą trudną pod prąd i wiatr - nie tylko ten jakiego doświadczaliśmy podczas spływu-, ale pod wiatr i prąd ludzkich opinii i przekonań o łatwym szczęściu, które tak naprawdę przynoszą zniewolenie. Wszyscy jednak przekonali się, że pokonanie takiej właśnie drogi, choć niezmiernie trudne przynosi autentyczną radość.
W tym miejscu przytaczam, niektóre wypowiedzi uczestników.
„W drodze powrotnej bardzo wiało, co powodowało tworzenie się fali, które napędziły nam wiele strachu, byliśmy prawie cali mokrzy, ale warto było. Ten dzień na zawsze zostanie w mojej pamięci”
Angelika Wawrzak uczennica III klasy technikum żywienia i gospodarstwa domowego
„Na spływie bardzo mi sie podobało, ponieważ była bardzo miła atmosfera. Był to dla mnie pierwszy spływ kajakowy w życiu i pierwszy i zarazem udany spływ! „
Weronika Pawłowska uczennica I klasy technikum hotelarskiego
Pomimo tego, że zmieniają się warunki organizacji, ze szkół odchodzą kolejne roczniki uczniów, to jednak inicjatywa podjęta 4 lata temu dla upamiętnienia Dnia Papieskiego poprzez spływy kajakowe rozwija się i włącza coraz to nowe grono osób, zarówno uczniów, nauczycieli jak i osób zabezpieczających bezpieczeństwo spływu. W tym miejscu pragnę w imieniu organizatora podziękować Panu Robertowi Sałabanowi ratownikowi medycznemu ZOZ Połczynie Zdroju i Panu Tomaszowi Gaskowi strażakowi OSP w Połczynie Zdroju, którzy kolejny raz czuwali nad bezpieczeństwem uczestników spływu.
Zdjęcia i opracowanie – uczestnik spływu Bogusław Ogorzałek
|